Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi krzychuprorok z miasteczka Rzeszów/Rymanów. Mam przejechane 54097.03 kilometrów w tym 120.80 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy krzychuprorok.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 144.64km
  • Czas 07:07
  • VAVG 20.32km/h
  • Sprzęt Octane One Gridd 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sezon na spalone łydy. Dzień 1 - Orawa

Sobota, 23 maja 2026 · dodano: 02.07.2026 | Komentarze 0

Lipnica Wielka – Bobrov – Namestovo – Breza – Zakamenne – Novot – Przełęcz Glinka – drogi leśne – Mutne – Oravske Vesele – Sihelne – Przełęcz Glinne – Oravska Polhora – Rabca – Rabcice – Lipnica Wielka Przywarówka – Rajsztag – Przełęcz Krowiarki – Zubrzyca Górna – Zubrzyca Dolna – Jabłonki – Lipnica Wielka.

Koło Namestova bardzo duży ruch aut, jechało się średnio. Później ruch już mały jak to na Słowacji, lokalne asfalty, jakieś szutry leśne. Wyjeżdżam na przełęcze na granicy - Glinka, Glinne. Do Polski wbijam terenem z miejscowości Rabcice, gdzie mało zawału nie dostałem jak wyskoczył do mnie zza jakiegoś domu duży pies, gospodarza obsypałem siarczystymi kuwami. Naprawde dawno mnie tak nie wystraszył żaden pies. Ciepło było, słoneczko świeciło i zakupiłem Krusovice, które opróżniłem na samej granicy. Osłabiło mnie okrutnie, ale potem jeszcze siły wróciły i podjechałem Krowiarki. Na koniec dotarłem jeszcze na granice, nad Czarną Orawę. Tak wysokich słupków granicznych, jeszcze nigdy nie widiałem.




















Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa patrz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]